Styl Harajuku czyli japońskie inspiracje
Czym jest Harajuku?
Styl Harajuku wymyślony przez japońskich młodych artystów szybko stał się popularny na całym świecie i nie tylko Japończycy ubierają się w tym stylu.
Harajuku (jap. 原宿) – część tokijskiej dzielnicy Shibuya, w pobliżu chramu Meiji-jingū[a]. Obejmuje obszar od stacji Harajuku (Harajuku-eki) na okrężnej linii Yamanote (także Yamate), usytuowanej pomiędzy stacjami Shibuya i Yoyogi, do szerokiej ulicy Omote-sandō[b]. Administracyjnie jest to region Jingū-mae. Jest to centrum kultury młodzieżowej i stylów mody.
Kręgosłupem młodzieżowej kultury Harajuku jest wąska uliczka o nazwie Takeshita (Takeshita-dōri) o długości 400 m i odchodzące od niej boczne uliczki, wzdłuż których znajdują się dziesiątki modnych sklepów, butików z modą, sklepów z ubraniami, restauracyjek i barów szybkiej obsługi. W weekendy można tam spotkać młodzież przebraną w stroje inspirowane m.in. mangą i anime (cosplay), a także modą piosenkarzy rockowych oraz hardrockowych (Gothic Lolita). W niedziele tłum jest największy. Przebrana młodzież prezentuje się także na moście Jingū-bashi (dosł. „most do chramu”, znany również jako Harajuku Bridge lub Harajuku Cosplay Bridge), który przechodzi ponad torami linii Yamanote, pomiędzy stacją Harajuku a wejściem do chramu Meiji. Stał się atrakcją turystyczną jako miejsce spotkań cosplayerów i artystów mody[1].

Historia Harajuku
Harajuku jest mekką ludzi młodych, którzy muszą na co dzień chodzić do szkoły ubrani w mundurki. Styl Harajuku narodził się w latach 70., kiedy ten teren upodobali sobie artyści. To tutaj się spotykali, imprezowali i zakładali sklepy z designerskimi ubraniami i dodatkami. Obecnie Harajuku to jedna z najpopularniejszych dzielnic Tokio, gdzie nastolatki zmęczone szkolną codziennością mogą się wyszaleć i poprzebierać w swoje ulubione ciuchy. Tutaj też można obserwować liczne i szybkie zmiany stylów, trendów, marek, sklepów oraz osobowości, które pojawiają się i znikają z japońskiej sceny mody ulicznej[2].
Jak więc widzimy, Harajuku oznacza tu i miejsce i styl, który stał się symbolem tego miejsca. Dzięki artystom Tokio zaczęło kojarzyć się z modą równie mocno jak Paryż, Londyn czy Nowy Jork. Charakterystyczne miejsca Harajuku, jak uliczka Takeshita-dori czy most Jingū-bashi pełne są młodych ludzi przebranych w filmowe kreacje.
Gdybyś miał rozpoznać styl Harajuku w tłumie, szukaj kontrastów. To nie jedyna estetyka, ale raczej kolaż niezależnych grup, które łączy jedno: chęć wyróżnienia się za wszelką cenę. Najłatwiej je rozpoznać po detalach (...)
Rodzaje stylu Harajuku
Styl Harajuku dzieli się na różne rodzaje (gatunki), można powiedzieć podstyle. Każdy z nich ma swoje charakterystyczne cechy, wiele osób też łączy te rodzaje, tworząc własny, unikalny styl. To, czym cechuje się Harajuku, to przede wszystkim indywidualizm i cel, którym jest wyróżnienie się z tłumu.
Lolita
Lolita jest jednym z najpopularniejszych stylów Harajuku, łączy historyczny przepych z japońską słodyczą. Charakterystyczne są sukienki w kształcie dzwonu, często tiulowe wsparte na halkach, zdobione koronkami i kokardami.Podstawę stylu stanowią trzy warianty:
Sweet Lolita (pastelowe kolory, motywy cukierkowe)

Rodzaj stylu znany także jako ama-loli (jap. 甘ロリ ama rori) – inspirowany stylami rococo, wiktoriańskim, jak i edwardiańskim. Styl skupia się głównie na dziecięcym infantylnym wyglądzie. Charakteryzuje się jasnymi, pastelowymi kolorami, wzorami i ozdobami w kształcie kwiatów, słodyczy, bądź owoców, kokardami i koronkami oraz dziecięcymi fryzurami. Popularnym motywem sweet lolity są odniesienia do Alicji w Krainie Czarów i klasycznych baśni. Lekki i naturalny makijaż jest powszechne używany również w większości stylów lolita.

Najczęstszym kolorem kreacji sweet lolity jest róż. Różowy jest kojarzony z małymi, słodkimi dziewczynkami, cukierkami landrynkami. Kolor ten stał się podstawą tego wariantu japońskiej lolity.

Często też wyznacznikiem wariantu sweet lolita są elementy fryzury w postaci wielkiej różowej kokardy we włosach. Może być ona elementem opaski, gumki lub spinki do włosów. Ważne, żeby kokarda była jak największa i jak najbardziej widoczna.

Gothic Lolita (ciemne barwy, krzyże)
Gothic lolita, czasami skracane do GothLoli (jap. ゴスロリ gosu rori) – mimo że nazwa „Gothic” Lolita nawiązuje do mody gotyckiej jako całości, styl opiera się głównie na stylu gotów inspirowanym strojami z epoki wiktoriańskiej. Podgatunek wywodzi się z Harajuku, z końca lat 1990.

Moda Gothic lolita charakteryzuje ciemniejszym makijażem i ubraniami. Czerwona szminka i przydymione oczy (ang. „smokey eyes”) lub starannie podkreślone czarnym eyelinerem, to typowy makijaż, choć jak we wszystkich podgatunkach lolita wygląd pozostaje dość naturalny. Tak jak w przypadku niektórych zachodnich stylów gotyckich, biżuteria z krzyżami, symbole religijne, torebki w kształcie nietoperzy, trumien i krucyfiksów są również używane jako akcesoria uzupełniające gotycki wygląd lolity.

Jest to styl mroczny inspirowany horrorami, baśniami, historiami o wampirach i duchach. Jak cały styl gotycki, tak i gotycki wariant lolity jest ponury i mroczny. Goth to styl mroczny, z dominacją czerni i ciężkich akcesoriów.

Moda gotycka, wywodząca się z Europy, zyskała popularność w Japonii dzięki swojej mroczno-romantycznej estetyce. Czarne ubrania, intensywny makijaż i akcesoria, takie jak skórzane gorsety czy koronkowe rękawiczki, to charakterystyczne elementy tego stylu.

Harajuku style goth stanowi analogię do mody gotyckiej w Europie, jednak w przypadku japońskiej odzieży często skala „gotyckości” staje się mocnym i przerysowanym przebraniem.

Elegant Gothic Lolita (EGL) i Elegant Gothic Aristocrat (EGA) są podgatunkami mody Gothic lolita (oraz aristocrat fashion) stworzonymi przez rockowego muzyka visual kei Manę dla jego sklepu Moi-même-Moitié.

Classic Lolita (stonowane tkaniny, kwiatowe printy)
Jest to bardziej dojrzały i elegancki styl lolity, który wykorzystuje style z epok regencji, wiktoriańskiej i edwardiańskiej. Ten zestaw jest postrzegany jako bardziej wyrafinowany i dojrzały ze względu na zastosowanie małych, skomplikowanych wzorów, jak również bardziej stonowanych kolorów tkanin i ogólnego wyglądu.

Charakteryzuje się bardziej klasycznymi kolorami jak np. winny, brąz, beż, szmaragdowy, pastele, stonowane róże, zieleń i czerń. Wzory stosowane w strojach klasycznej lolity są delikatniejsze i prostsze – są to np. subtelne roślinne motywy, takie jak róże czy bluszcz.

Ubiór Classic Lolita jest raczej nastawiony na skromną i subtelną elegancję, nie stosuje się przesadnych zdobień falbanami czy koronką. W przeciwieństwie do innych stylów mody lolita, wiele spódnic i sukienek ma kształt litery „A” zamiast typowego kształtu dzwonu, zwykle sięgają do kolan, mogą być dłuższe, ale nigdy krótsze.


Kolory i wzory stosowane w strojach klasycznej lolity mogą być postrzegane jako coś między stylami Gothic a Sweet.
Cechy i detale wszystkich rodzajów lolity
Często stosowane są detale: parasolki, kapelusze z woalką oraz buty Mary Jane na platformie. Autentycznego looku dodają warstwy – koszulki z wysokim kołnierzykiem, pończochy i rękawiczki.
Moje stylizacje Lolita
To tyle dawki wiedzy i teorii o stylu Harakuku Lolita. Od teorii przejdźmy do praktyki. Eksperymentowałam dużo ze stylizacjami, wariantami, elementami. W Galerii znajdziecie cały katalog zatytułowany Harajuku. Jest tam ponad 200 zdjęć moich przebrań w tym stylu. W treści bloga pokażę tylko część zdjęć, tych które najtrafniej obrazują wszystkie cechy stylu.
Sweet Lolita

Tutaj przedstawiłam siebie z wykorzystaniem wszystkich charakterystycznych elementów Sweet Lolity. Przeważa kolor jasnego pudrowego różu, jest tiulowa halka tutu wystająca spod rozkloszowanej spódnicy, bluzka ma falbanki i zaokrąglony kołnierzyk, wszystko w stylu wiktoriańskim, jest też opaska na głowie z wielką różową kokardą. W tle wstawiłam dla porównania inne sweet lolity. Każda z nich jest trochę inna, jednak są cechy wspólne stanowiące podstawę stylu sweet lolita czyli przewaga koloru różowego i głowy ozdobione kokardą.

Tutaj jestem z jedną sweet lolitą w tle, wybrałam tą, do której najbardziej się upodobniłam. Odcień różu może nieco się różni, ale jest przewaga tego koloru, falbanki, koloronki, tiul i kokarda na głowie.

Tutaj znów obok mnie znajduje się inna sweet lolita. Wariant już nieco inny niż mój. Obie mamy dużo falbanek, jednak elementy i dodatki już nie. Ja mam dalej na głowie kokardę, natomiast druga lolita ma różową perukę i mały kapelusik, do tego trzyma różową parasolkę, której ja nie mam. Ten przykład pokazuje, jak można zmieniając poszczególne elementy czy dodatki zmienić całą stylówkę.
Gothic Lolita

Tutaj pokazałam siebie w bardziej nowoczesnym wydaniu gothic lolity. Zdecydowanie nie jest to tradycyjny wiktoriański wariant. Podstawa stylu jednak się zgadza czyli to, że jestem cała na czarno.
Zdecydowanie występują tu podstawowe elementy nowoczesnej gothic lolity. Są koronki i tiul, motywy na ubraniach tkj. bluzka z siedzącym smutnym aniołem i rajstopy w trupie czaszki. Wszystko jest czarne: czarna opaska na głowie, czarna bluzka z koronką, czarna tiuliowa spódnica, czarne rajstopy, czarne buty. Cały strój wyczerpuje znamiona nowoczesnej gothic lolity.

Tutaj już inny przykład gothic lolity. Wykorzystałam zupełnie inne wzory i ubrania. Obrazy płaczących aniołów i trupich czaszek zastąpiłam motywem kota. Na granatowej bluzce znajduje się czarny kot, rajstopy również są w koty. Pozostałe elementy utrzymałam w bardziej tradycyjnym stylu czyli czarny kapelusz, spódnica i buty.
Obok mnie bardziej tradycyjne gothic lolity dla porównania. Z obrożami na szyi, ćwiekami, sznurowanyrmi gorsetami i wysokimi sznurowanymi butami. To porównanie pokazuje, jak różne mogą być stylizacje gothic lolita.

Tu powracam do poprzedniej konwencji anioła, śmierci i trupich czaszek. Zmieniłam tym razem tylko rajstopy. Tym razem już nie kabaretki w duże czaszki, tylko różowe mniejsze czaszki. Bluzka, spódnica i buty te same.

Zbliżenie w celu uwydatnienia wzorów. Jest płaczący anioł na bluzce i trupie czaszki na rajstopach. Gotyckość podkreśla postrzępiona czarna tiulowa spódnica.

Jeszcze większe znliżenie na same rajstopy. Teraz bardzo wyraźnie widać różowe trupie czaszki. Do stylu gothic lolita pasują idealnie, a "w towarzystwie" czarnej spódnicy i butów balerin wyglądają spójnie i autentycznie gotycko.

Tutaj ponownie zmieniłam motyw przewodni. Ponownie są koty. Tym razem oprócz kota na bluzie są koty na zakolanówkach. Bazę stanowią 2 kolory: czerń i oliwkowa zieleń. Zmieniłam spódnicę na krótszą, dzięki czemu wyraźniej widać zakolanówki, na spódnicy są białe koronki i srebrne ćwieki. Tak również można zaprezentować gotyckość w bardziej nowoczesnym wydaniu.

Tu także są czarne koty. Jest już mniej mrocznie, bo bluzka jest żółta, ale czarne koty na bluzce i zakolanówkach przypominają, że wciąż jesteśmy w stylu gothic lolita. Do tego jako baza czarna tiulowa spódnica i jako dodatek czarne buty baleriny.

Znów mroczne czarne koty. Pozostajemy w klimacie mrocznego gotyku. Jest czarny tiul, ciemne kolory, granat, szary, ciemna zieleń. Znów zmieniłam rajstopy. Tym razem są szare w czarne koty.

I znów koty. Tym razem zmiana kolorów. Mniej czerni, więcej brązu. Brązowa bluzka z kotem, asymetryczna spódnica w żółto-brązową kratę i czarne rajstopy w złote koty.

Widok z przodu. Lepiej widać niź z profilu. Czarny kot na brązowej bluzce i złote koty na czarnych rajstopach, asymetryczna spódnica w kratę.

Uważam, że motyw kota ma wiele wspólnego z gotyckością, kulturą japońską, magią i nocą. Tym razem mam na sobie nieco jaśniejsze kolory, bluzka w kobaltowym odcieniu niebieskiego i szare rajstopy. Tym razem postawiłam na rude koty. Kot na bluzce jest rudy i koty na rajstopach też są rude.

Tutaj powracam do czarnych kotów. Postawiłam też na granat jako bazę kolorystyczną stylizacji. Granatowa bluzka i granatowa plisowana spódnica. Rajstopy z czarnym kotem na wysokości kolan imitują zakolanówki.

Tutaj znów koty, ale w jeszcze innej bazie kolorystycznej. Kolory jaśniejsze i już nie tak mroczne. Koralowa bluzka i brązowa kraciasta spódnica. Ale czarne koty przypominają, że wciąż jesteśmy w mrocznym gotyku i stylu gothic lolita. Tym razem znów inne rajstopy z kotem na kolanach z mniej mrocznym akcentem w postaci zielonych oczu, białych wąsów oraz różowych uszu i nosa.
Classic Lolita

Styl bardziej tradycyjny, bo bliższych klasyce wiktoriańskiej. Bardziej stonowane kolory. Nie dominuje tu ani róż ani czerń, a kolor brudnego liliowego fioletu. Moźna powiedzieć, że to kolor ametystowy. Jest on pastelowy, a jednocześnie niezbyt "słodki" jak u różowej sweet lolity. Różowe są jedynie rajstopy, a czarna kamizelka i buty. To przypomina, że jest to wariant pośredni między sweet lolitą a gothic lolitą. Classic lolita zdecydowanie nie jest infantylna i dziecinna jak sweet lolita ani ostra i mroczna jak gothic lolita. Są natomiast elementy, które podkreślają, że mamy wciąż do czynienia z lolitą. Tiulowa spódnica z falbaną, bluzka w motyle, gorsetowa sznurowana kamizelka i buty baleriny. Dodatkiem jest teź granatowa opaska na głowie, ale już bez ozdób jak przy innych wariantach lolity.

Tutaj na drugim planie za mną widać inną classic lolitę. Też tak jak ja ma czarny gorset i czarne buty. Jenak sukienka j niej jest biała, a nie ametystowa jak u mnie. Ma teź parasolkę, której ja nie mam.

Te classic lolity mają już więcej wspólnego ze mną. Stylizacje są bardziej podobne, przynajmniej kolorystycznie. Wszystkie mamy sznurowane gorsety. Łączymy czerń z odcieniami różu, fioletu i lila róż. Mamy ozdoby o dodatki na głowach. Jedna lolita ma opaskę, choć inną niż moja, druga ma kapelusz. Ten przykład pokazuje, jak różne mogą być interpretacje tego samego stylu i wariantu, jakim jest classic lolita.
Podsumowanie stylu Lolita
Powyższe przykłady świadczą o tym, że styl Lolita jest ważną częścią Harajuku. Są też różne warianty lolity. Czasem nawet w ramach jednego wariantu każda stylizacja może być inna. I to jest właśnie indywidualizm Harajuku. Można wyróżnić się z tłumu tworząc unikatową stylizację, która jednak wpisuje się w ramy konkretnego stylu. Warto kombinować i bawić się stylem, a stworzy się coś wyjątkowego, co będzie atrakcyjne i przyciągnie uwagę.
Kogal/Ko-gyaru
Kogal (jap. コギャル Kogyaru) – to jeden z wielu rodzajów subkultury gyaru. Ten styl charakterystyczny jest dla dziewcząt w wieku licealnym. Polega na noszeniu ubioru opartego na japońskich mundurkach szkolnych, do tego można mieć założone luźne skarpetki.

Pochodzenie słowa kogal/kogyaru jest nie do końca jasne. Gal wynika z błędnej wymowy angielskiego słowa girl oznaczającego dziewczynę. Niektórzy uważają, że ko (jap. 子) oznacza po prostu mała, zatem cały wyraz może oznaczać małą dziewczynkę, dla innych z kolei wywodzi się od słowa kōtō gakkō (jap. 高等学校) oznaczającego liceum, w związku z faktem, że wiele kogyaru należy do tej grupy wiekowej lub że noszą mundurki licealne. Ko może równie dobrze pochodzić od skrótu kōkōsei (jap. 高校生) słowa, które oznacza „licealistkę”.

Kogyaru są w Japonii posądzane o nadmierną konsumpcję, życie na utrzymaniu rodziców i enjo kōsai (usługi randkowe). Jednak nie wiadomo do końca, ile dziewcząt na prawdę zajmowało się prostytucją. Natomiast krytycy potępiają ich materializm, gdyż odzwierciedla większą psychologiczną lub duchową pustkę w życiu współczesnych Japonek.

Niektóre kogyaru utrzymują swój styl życia ze środków od bogatych rodziców, prowadząc życie, które stoi w sprzeczności z tradycyjnymi zasadami obowiązku i pracowitości. Chociaż markowe akcesoria stanowią część ich wyglądu, wiele z nich można tanio kupić jako podróbki produktu znanej marki ze straganów na targowiskach w zaułkach, takich jak Ura-Harajuku. Osoby o radykalnych poglądach i feministki uważały młode kobiety za sprytnie walczące o własny status w męskim, patriarchalnym świecie Japonii.

Inni zarzucają, że zjawisko zwane kogyaru dotyczy nie tyle dziewczęcej mody, ile praktyki medialnej fetyszyzującej mundurki szkolne i obwiniania uczennic, które są zobowiązane do ich noszenia. Jedna z uczennic powiedziała „Żałuję, że nie chodziłam do liceum w innym czasie. Teraz gdy kogyaru jest tematem w Japonii, nikt nie dostrzega zwyczajnej mnie. Postrzegają mnie tylko jako kogal, taką, jaką widzą w telewizji”.

Część osób twierdzi, że wygląd kogyaru został wykorzystany wraz z powstałą paniką enjo kōsai w latach 90. Były redaktor magazynu egg o modzie gyaru, powiedział, że „enjo kōsai zaczęło się jako psotny, ale stosunkowo niewinny sposób robienia figli mężczyznom w średnim wieku”. Dotyczyło to wymiany niewielkich kwot na randki trwające kilka minut. A relacje w mediach zostały pokazane tak, jakby wszystkie licealistki „spieszyły się do Shibui i uprawiały seks z mężczyznami w lożach karaoke tylko po to, by kupić sobie luksusowe towary”. Po latach tą tezę obalono i uznano za stereotyp.



Istnieje mnóstwo wersji Kogal Harajuku. Mundurki też są różne, bo każda japońska szkoła ma swój wzór. Widząc dziewczęta w mundurkach w Tokio, można czasem rozpoznać, do której szkoły chodzą. Japońscy uczniowie traktują mundurki "patriotycznie", ponieważ jest to symbol przynależności i lojalności wobec swojej szkoły. Jak już pisałam, styl Ko-gyaru to modyfikacja grzecznego szkolnego mundurka przez popkulturę. Uczennice po lekcjach zmieniają spódnice na krótsze, obwieszają się torebkami i czapkami kawai i ruszają w miasto w stronę sklepów i kawiarni.

Stroje te można stylizować na różne sposoby i może to być połączenie elegancji z popkulturowym szaleństwem. Czasem wystarczy zmienić jeden element i już mamy inną stylówkę. Stroje w stylu Ko-gyaru spopularyzowały się na całym świecie dzięki internetowi i innym mediom. Wiele osób na całym świecie nosi stroje japońskich nastolatek.

Można łączyć Kogal z innymi odmianami stylu Harajuku, np. z Coseplay, Kawai, Decora czy Gyaru.


Tak wyglądają młodsze japońskie uczennice z gimnazjum i szkoły podstawowej. Noszą popularne sailor fuku czyli marynarskie kołnierzyki na białych bluzkach. Styl ten bywa teź wykorzystywany w stylizacjach Harajuku. Można dodać do niego ozdoby tworząc coś własnego. Harajuku charakteryzuje się przede wszystkim eklektyzmem czyli łączeniem i mieszaniem różnych odmian stylu.
Moje stylizacje Harajuku Ko-Gyaru
Zainspirowana kolejną odmianą Harajuku, tym razem Kogal/Ko-gyaru postanowiłam wypróbować ten styl na sobie. Czyżbym chciała się odmłodzić bawiąc się w styl nastolatek? Może i tak, nie jest to bynajmniej żadna zbrodnia, a kaźdy ma prawo w ramach swojego hobby cofnąć się w czasie myśląc "co by było, gdybym znów miała 15 lat". Wielu dorosłych mężczyzn gra w gry komputerowe, bawi się kolejkami elektrycznymi, szczególnie w święta, więc skoro mężczyźni czasem mogą być dziećmi, to dlaczego nie kobiety? Chwila radosnej zabawy należy się każdemu i nie ma nic złego w przebieraniu się za dziecko dla rozrywki.
Oto moje propozycje kogal:

Wstawiłam siebie w szkolnym mundurku w szkolne tło. Chciałam jak najwierniej i najbardziej realistycznie odtworzyć wizerunek japońskiej licealistki. Wszystko w kolorze białym i granatowym, grzeczne i stonowane. Spódnica nie za krótka, w tym samym kolorze co marynarka, wstążka pod szyją, typowy strój japońskiej uczennicy.

To samo w trochę innej pozie na japońskim deptaku ulicy Takeshita. Strój Harajuku w sercu Harajuku.

Teraz drugi profil, znów tło szkolno uniwersyteckie. Najlepiej w szkolnej stylówce wygląda się w szkolnych murach.

I ponownie zdjęcie przed japońską szkołę. Tak wyobrażałabym sobie siebie, gdybym była nastolatką w Japonii. W tym stroju pasowałabym do tego miejsca. Elegancki akademicko uczniowski styl, codzienność wielu Japończyków. Pisałam już wcześniej, że dla Japończyków i Japonek mundurek szkolny jest wyrazem dumy, szacunku i lojalności wobec szkoły, jest to symbol przynależności. Na mundurach są często emblematy z nazwą szkoły, co jeszcze bardziej identyfikuje ucznia ze szkołą.

Tutaj coś jeszcze bardziej tradycyjnego, nazywanego sailor fuku czyli marynarskim kołnierzykiem. Ten strój najczęściej noszą dzieci i młodsza młodzież z japońskich podstawówek i gimnazjów, ale praktykuje go też wiele liceów. Tutaj wystylizowałam się jeszcze bardziej kawai, spięłam włosy w kucyki i założyłam czerwone trampki.

Tutaj dodałam jeszcze czerwoną kokardę inspirując się bajką "Sailor Moon" znanej w Polsce pt. "Czarodziejka z Księżyca". Jeden z pierwszych japońkich filmów animowanych emitowanych w Polsce w latach 90-tych XX w. Manga czyli japońskie komiksy i filmy animowane stały się.popularne niemal na całym świecie, ale o tym szerzej opowiem, gdy przejdę do stylu coseplay. Nie mniej jednak wiele uczennic w Japonii rzeczywiście nosi do mundurków marynarskie kołnierzyki i kokardy, jak zresztą pokazywałam na wcześniejszych zdjęciach.

Tutaj bardziej wystylizowałam się na Czarodziekę z Księżyca. Postać z tej mangi nie nosiła swetra tylko białą bluzkę z krótkim rękawem, granatową spódnicę, kołnierzyk marynarski i czerwoną kokardę pod szyją. Ale ta bajka była wzorowana na rzeczywistej postaci japońskiej uczennicy z Tokio, która po szkole zamieniała się w czarodziekę zwalczającą zło, demony i ratowała świat.

Połączenie 2 odmian stylu Harajuku: Kogal i Coseplay. Nawiązuje zarówno do konkretnej postaci z mangi jak i do codziennej zwykłej uczennicy w mundurku. Ten ubiór podwójnie podkreśla japońskość stylu, nie da się zapomnieć, że wciąż mamy do czynienia z Japonią i japońskim stylem Harajuku.

I odchodzimy od tematu "Czarodziejki z Księżyca" wracając do omawiania podstylu ko-gyaru. Wciąż jestem kogal. Zmieniłam elementy: zamiast białego swetra jasnoszara bluza, zamiast czerwonej kokardy granatowa wstążka, choć marynarski kołnierzyk został, rajstopy białe zamieniłam na ciemnoszare. Wciąż jednak jesteśmy w tematyce japońskiej uczennicy i szkoły.

Tutaj to samo z japońską ulicą i ludźmi w tle. Tylko chyba rajstopy zmieniłam na jaśniejsze, choć w tym oświetleniu na zdjęciu tego prawie nie widać.

Tutaj juź wyraźniej widać jaśniejsze rajstopy. Są prawie w odcieniu bluzy. Można to nazwać odcieniem off white czyli zgaszonej bieli. Kolor jest tu pośredni między białym a jasnoszarym. Granatowe elementy są takie jak na poprzednich zdjęciach. Granatowe buty, spódnica, wstążka pod szyją, a mankiety bluzy mają taki sam marynarski styl jak kołnierz sailor fuku.

Tu na ulicy w otoczeniu innych modnie ubranych Japonek w samym sercu Harajuku czyli przy ulicy Takeshita. Bluza została, kołnierzyk marynarski też, ale zdjęłam granatową wstążkę. Bez niej mamy inną wersję stylizacji ko-gyaru.

Tutaj więcej zabawy kolorami swetrów, zgodnie z tym, co wcześniej pokazane było na zdjęciach japońskich kogal. Właśnie te różnorodne swetry są sercem tego stylu. To nieco wyluzowany styl kogal, gdzie marynarkę lub biały sweter zamieniamy na kolorowy, nawet jaskrawy zapinany na guziki.

I już inne buty, inny sweter, tym razem jaśniejszy żółty. Prawdziwy styl kogal w Harajuku.

I wersja z zielonym swetrem w stylu college. Też pasuje do kogal z Harajuku. Buty znów czerwone, o to chodzi, żeby to było takie młodzieźowe i trochę kolorowe, zbuntowane.

I znów ulica Takeshita w tokijskim Harajuku. Ja w stylu ko-gyaru wśród tłumu modnie ubranych Japonek. Teraz buty bardziej pasują do koloru kamizelki. Ze spódnicą i białą bluzką pod spodem też wyglądam na japońską kogal uczęszczającą do kokosei.

I ostatnia wersja z fioletowym swetrem. Mam więcej zdjęć, które znajdują się w zakładce Galeria w katalogu zatytułowanym Harajuku. Nie umieszczam wszystkich w postach na blogu, bo jest tego za dużo, a chodzi o treść, a nie tylko zdjęcia. Treść jest najważniejsza. O to chodzi w prowadzeniu bloga modowego. Skupmy się na ostatnim zdjęciu prezentującym odmianę ko-gyaru stylu Harajuku. Fioletowy sweter bardzo dobrze współgra z granatową bazą stylizacji. Pasuje do granatowej spódnicy, kołnierzyka marynarskiego i wstążki pod szyją, dobrze kontrastuje z białą bluzką. Zaszalałam tylko z czerwonymi butami. Ta stylizacja jest najbardziej typowa dla ko-gyaru. Wystarczy wrócić do początkowych zdjęć. Tam uczennice na ulicach mają luźne swetry i kokardy pod szyją.
Podsumowanie stylu Kogal/Ko-gyaru
Jest to odmiana Harajuku charakteryzująca się zarówno elegancją wymaganą przez japońskie szkoły, jak i dziecięco młodzieżową frywolnością i fantazją. Pokazuje, jak można poprzez modę wyrazić swoje emocje i osobowość. Można zobaczyć, kak młodzież ubiera się w czasie wolnym po lekcjach. Uczennice skracają spódnice do miniówek, rozluźniają krawaty czy kokardy, może rozpinają swetry, zmieniają buty na bardziej ekstrawaganckie i mniej "grzeczne" i ruszają w miasto na zakupy, do kawiarni, spotkać się ze znajomymi i wspólnie się bawić i spędzać czas.
Styl kogal przypomina japońską wersję brytyjskiego i amerykańskiego stylu college. Tam również łączy się swetry ze spódnicami na wzór mundurków. Jest to więc styl uniwersalny, który w każdym kraju nabiera nieco odmiennego charakteru.